sobota, 9 czerwca 2012

Na początek moze należy mi się przedstawic. To mam na imię Karolina, mam 14 lat i mieszkam w Olsztynie,starczy? starczy :) Dziś spędziłam prawie cały dzień z Emilią i Lulą. Emila dostała wspaniałą lalkę którą nazwała Adrianna *_* Robiłyśmy jej zdjęcia, ale tych "dobrych" było naprawdę mało.  Emilia była bardzo szczęśliwa, jak odbierała paczkę piszczała chyba z minutę.Cieszę się jej szczęściem. Kocham ją, jest dla mnie jak siostra, taka zboczona młodsza siostrzyczka dla której zrobiłabym wszystko i za nic jej nikomu nie oddam, o nie. Teraz siedze sobie w domu, jem arbuza, słucham muzyki i myślę o różnych rzeczach przez które na mojej twarzy pojawiał sie uśmiech i chociaż wiem że przechodząc obok osób z którymi dzieliłam moje szczęście nie powiedziałabym im nawet najzwyczajniejszego "cześc" to nie żałuję, bo myśle że nie powinno się żałowac nawet najdrobniejszej rzeczy która kiedyś wywołała na twojej twarzy uśmiech. Idę po drugi kawałek arbuza *_* i jeżeli w tym poście mi coś nie wyszło to przepraszam, ale to mój pierwszy.  Zapraszam do czytania następnych wpisów i życzę miłego wieczoru :*

Teraz parę zdjęc przesłodkiej Adrianny:



cudowna jest prawda?

2 komentarze: